O nas
STRONA GŁÓWNA >>

Dzisiaj jest Środa, 15 Sierpień 2018 r. Imieniny: Marii, Napoleona, Stelii

Wywiady

TRAVIS - wywiad z zespołem, listopad 2004 r.. STRONA: 3

- Ale czy wybranie samych singli na płytę nie było pewnym ograniczeniem? Wielu fanów chciałoby poznać też jakiś niepublikowany wcześniej materiał...
- (N) I znów wracamy do iPoda, w którym możesz zaprogramować sobie takie kawałki, jakie chcesz. Nasi fani są w tym dobrze zorientowani, więc pewnie i tak stworzą sobie z tego nowe kompilacje.
- Co z okładką płyty? Skąd pomysł na taki właśnie projekt?
- (F) Po wydaniu pierwszej płyty 'Good Feeling' zaczęliśmy współpracę z Blue Source, studiem graficznym odpowiedzialnym za wszystkie nasze późniejsze okładki. Razem z nimi szukamy odpowiednich fotografów, bo lubimy mieć na okładce jakieś fajne zdjęcia. Grafiką zajmują się już Blue Source, bo to już nie jest takie proste. Zdjęcia na okładki 'The Man Who" i "The Invisible Band" robił Stefan Ruiz, pracujący również dla firmy Catterpilar. Nasza rola polega na współtworzeniu pewnej koncepcji całości i albo to później wypali, albo nie. Zazwyczaj na szczęście wypala. Dlatego że prawdziwi artyści nigdy nie zaliczają wpadek.
- Czy tym razem przygotowaliście w poligrafii do płyty jakieś niespodzianki dla fanów?
- (F)Nie, zazwyczaj takie niespodzianki przygotowujemy na singlach, nie na regularnych płytach. Single są jakby kolejne odsłony tego, co można znaleźć na płycie, także od strony poligrafii. Przy singlach z płyty 'The Man Who' był na przykład pomysł, żeby na raz wstawiać na okładkę jeden element a raz wiele elementów - pierwszy singiel 'Writing To Reach You' miał na zdjęciu jeden balon, a jego druga wersja zawierała już tych balonów kilkanaście. Jednak przy całych płytach staramy się po prostu umieścić teksty piosenek i towarzyszące im ładne zdjęcia, czyli to co najważniejsze.
- Jaka jest wasza ulubiona składanka z największymi przebojami?
- (F) Chyba składanka Beatlesów. Zawsze jak ktoś pyta mnie o moją ulubioną płytę Beatles, odpowiadam - 'The Best Of The Beatles' (śmiech). Oprócz tego chyba największe przeboje grupy Squeeze.
- Czy wydanie takiej płyty to zamknięcie dla was pewnego etapu działalności Travisa?
- (F) Oczywiście. Po tylu latach nadszedł czas na takie posumowanie wszystkiego, co do tej pory robiliście. Nie wiemy jeszcze dokąd zmierzamy, ale już mamy przyszykowane plecaki do dalszej drogi.
- Stuknęła Wam też trzydziestka...
- (F) Tak, to jak narysowanie na piasku linii oddzielającej to, co już się zrobiło, z całym pustym, niezapisanym jeszcze obszarem.
- Czyli to jeszcze nie koniec?
- (F) Nie, dzięki Bogu! Kiedy przyjechaliśmy do Londynu obiecaliśmy sobie nagrać dwanaście albumów. Mamy za sobą dopiero cztery, właśnie w studiu pracujemy nad piątym, czyli nie pokonaliśmy jeszcze nawet połowy drogi, którą sobie zaplanowaliśmy.
- Czy planujecie trasę promującą tę płytę?
- (F) Nie, to będzie tylko kilka koncertów w wybranych miejscach. Chcemy dać odpocząć swoim fanom. Nową płytę planujemy wydać w czerwcu 2005 roku, później może wydamy kompilację naszych najlepszych B-side'ów, bo w sumie nagraliśmy ich już chyba ze sto. Cały czas będzie więc o nas głośno, bo uważam że nowa płyta studyjna co dwa lata to całkiem przyzwoite tempo.
- Powiedzieliście, że pracujecie nad nowym albumem. Czy wiecie już wstępnie czego będzie się można po nim spodziewać?
- (N) Nie jest to jeszcze etap pracy z żadnym producentem - po prostu sami próbujemy wykorzystywać różne pomysły, których dotąd nie mieliśmy okazji zrealizować. Ale - jak już mówiłem - staramy się nie planować za wiele, bo wszystko się jeszcze może zmienić.
- (F) Dziesięć lat temu, jeszcze przed podpisaniem pierwszego kontraktu, pracowaliśmy z producentem Keitha Richardsa i Neila Younga i bardzo wiele się od niego wtedy dowiedzieliśmy. Postawił na prostotę, powiedział, żebyśmy nie starali się na siłę komplikować rzeczy i wydaje mi się, że tą zasadę można odnieść do każdego etapu naszej twórczości. Przy nowej płycie pewnie znów pomagać będą nam Nigel Godrich i Mike Hedges, a także ktoś zupełnie nowy, o kim nie mogę jeszcze teraz mówić.
- Wróćmy do pomysłu nagrania 12 płyt...
- (F) Kiedy za te kilkanaście lat spojrzy się na wszystkie nasze płyty, będzie to jednocześnie spory fragment historii, którą odzwierciedla każda z nich. Może komuś nie chce się teraz słuchać piosenek o wojnie czy przemocy, ale za chwilę będą miały one wartość historyczną. Tak jak płyta '12 Memories', która była odzwierciedleniem mojej traumy sprzed dwóch lat, kiedy nie mogłem uwierzyć w to, co dzieje się wokół mnie.
- (N) Muzyka powinna odzwierciedlać czas, w jakim powstaje.
- (F) Mam nadzieję, że nadchodzące lata będą dla nas bardziej przyjazne, że ludzie staną się szczęśliwsi. I taka też będzie też mogła być nasza twórczość.

Na podstawie materiałów promocyjnych Sony Music.

Dodatkowe informacje: www.travis.co.uk

<< Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 |
Muzyka polska
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyka zagraniczna
CO NOWEGO?
STARE, NOWE I NAJNOWSZE
SHOW MUST GO ON!
NA POWAŻNIE
NAJ...LINKI
Muzyczny deser
MUZYKA Z GŁOŚNIKA...
EKRANIZACJA
LISTY PRZEBOJÓW
CHWILA WYTCHNIENIA
NO TO GRAJ
TROCHĘ SOFTU
NA FALI
UJAWNIJ SIĘ
WYWIADY
SZAŁ CIAŁ
PIGUŁKA
Muzyczny odlot
WYDARZENIA KULTURALNE
MODERN ROCK REV.
Listy przebojów
BILLBOARD SINGLES (18.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

EUROCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

UKCHART SINGLES (21.02)

1. ED SHEERAN - Shape Of You

Subskrypcja
ZAREJESTRUJ SIE (NOWY FORMULARZ)
Muzyczne szukanie
 
 
 

Tysiące tanich przedmiotów!
Tysiące tanich przedmiotów!

W górę

DNC | REKLAMA | POCZTA | POMOC | ZUIOP

Wszelkie prawa zastrzeżone - DNC WebDesign 2000 - 2018